|
|
||||
|
Pomóżmy Krzysiowi... Krzyś Graczyk ma 15 lat. Należy do klubu sportowego YETI. Zawsze miał bardzo dobrą kondycję i osiągał świetne wyniki w wielu konkurencjach sportowych. Nic nie zapowiadało tragedii, jaka go niedawno spotkała. Podczas biegu noworocznego Krzyś Graczyk dostał zawału mózgu. Spowodowało to u niego paraliż całej prawej strony ciała. Po dwóch tygodniach od rozpoczęcia leczenia doszło do kolejnego zawału mózgu, co znacznie ograniczyło szanse Krzysia na przeżycie. Nadal nie jest w stanie mówić, lecz po operacji trepanacji czaszki zaczął ponownie jeść samodzielnie i kojarzyć twarze oraz słowa. Ma duże szanse na powrót do zdrowia. Nie stanie się to jednak bez długiej, żmudnej i kosztownej rehabilitacji. My, jako klub sportowy YETI, razem z Fundacją Anny Dymnej "Mimo wszystko", staramy się pomóc Krzysiowi, zbierając fundusze na jego rehabilitację. Dzięki pomocy fundacji założyliśmy subkonto na rzecz Krzysia Graczyka. Wpłacając tak bardzo potrzebną darowiznę znacznie zwiększymy szansę Krzysia na powrót do normalnego życia. Rehabilitacja w przypadku Krzysia ma wielką szansę powodzenia. W jego wieku prawdopodobieństwo, że nieuszkodzone komórki mózgu przejmą funkcje komórek uszkodzonych, jest bardzo duże. Prosimy
zatem o wpłacanie darów pieniężnych na podany niżej numer konta: ING
Bank Śląski oddział w Krakowie
Fundacja "Mimo wszystko": W sprawie jakichkolwiek
wątpliwości można kontaktować się także z klubem Yeti: Nasza pomoc da mu szanse na normalne życie... Przyłączcie się do naszej akcji i przeznaczcie choćby symboliczną kwotę na rehabilitację Krzysia Graczyka. Czeka go długa i ciężka walka w codziennym życiu. Pomóżmy mu ją wygrać! |
||||
|
ostatnia aktualizacja:
2005-04-14
|
||||