|
|
| Z ostatniej chwili ... |
|
2012-02-06 |
Obozy feryjne - szczegóły






| Sella Nevea, Ravascletto - kto był ten wie jakie piękne narciarsko są to miejsca. Ferie tuż, tuż. Szkoła, szkołą, a sprzęt już trzeba przygotować wyjazdowo!!!Tak wyglądają obozy w SELLI.
I - Sella Nevea (dzieci starsze i młodzież - Schronisko "Julia") 11 - 19-02-2012 r.
Zbiórka wyjazdowa 11.02. sobota godz. 7:00 parking "Wisły" od strony Błoń, powrót 19.02. niedziela ok. godz. 6:00 parking j.w.
Koszt 500 PLN(700 PLN spoza Klubu) +380 Euro.
Wpłaty do 30.01 - należy wpłacić resztę złotówek i 200 Euro (gotówka), przy wyjeździe 180 Euro.
PAMIĘTAMY O:
- prowiant na drogę (pierwszy posiłek 12.02. - śniadanie),
- ważny paszport lub dowód osobisty,
- max. dwie pary nart (slalomki i gigantki, nie będziemy uprawiać narciarstwa poza trasowego!),
- po 2 skirzepy do każdej pary nart
- narty i kijki w pokrowcu,
- informacje zdrowotne podpisane przez prawnego opiekuna,
- tylko niezbędne rzeczy wg. listy pakujemy do plecaka.
Posiadamy ubezpieczenie KL (15000 Euro), NW (5000 PLN), OC (100000 PLN). Możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia NW (20000 PLN) dodatkowa opłata 20 PLN do Agnieszki na treningach.
II - Ravascletto (dzieci młodsze - Hotel SPORTUR) 17 - 25-02-2012 r.
Zbiórka wyjazdowa 17.02. piątek godz. 21:00 parking "Wisły" od strony Błoń, powrót 25.02. sobota ok. godz. 6:00 parking j.w.
Koszt 500 PLN(700 PLN spoza Klubu) + 350 Euro.
Wpłaty do 6.02 - należy wpłacić resztę złotówek i 200 Euro (gotówka), przy wyjeździe 150 Euro.
PAMIĘTAMY O:
- prowiant na drogę (pierwszy posiłek 18.02. - obiad),
- ważny paszport lub dowód osobisty,
- max. dwie pary nart (slalomki i gigantki, nie będziemy uprawiać narciarstwa poza trasowego!),
- po 2 skirzepy do każdej pary nart
- narty i kijki w pokrowcu,
- informacje zdrowotne podpisane przez prawnego opiekuna,
- tylko niezbędne rzeczy wg. listy pakujemy do plecaka.
Posiadamy ubezpieczenie KL (15000 Euro), NW (5000 PLN), OC (100000 PLN). Możliwość wykupienia dodatkowego ubezpieczenia NW (20000 PLN) dodatkowa opłata 20 PLN do Agnieszki na treningach. |
|
|
2012-02-05 |
Eliminacje do AMP - Palenica

| Palenica - to już poważna góra. Warunki "żenielód" - twardo - tak bardziej betoniasto. Klub reprezentowała spora gromada. Nie było wstydu. Agnieszka, Bożusia, Kasper - I miejsce w grupach. Marianna, Filip III miejsce w grupach. Herman IV, Kisiel VI. Mateusz bez gogli.
Relacja w GALERII. Obok - waleczny Mateusz
Można zapoznać się z WYNIKAMI |
|
|
2012-02-05 |
„Krzysiek pomaga pomagać”
Załączniki: - LISTY INTENCYJNE









| Na przełomie 2004 i 2005 roku doznałem udaru mózgu. Wskutek tego nie mówiłem, ani nie rozumiałem, co do mnie mówią, nie mogłem wstać z łóżka ... Rozpocząłem wtedy rehabilitację, która trwa do dzisiaj. Nie odzyskałem pełnej sprawności, ale dużo już potrafię zrobić: np. jeżdżę na rowerze i na nartach. W ciągu tych lat, które minęły od udaru, pomogło mi wiele osób – także finansowo - i dzięki temu mogłem się cały czas rehabilitować. Historia mojej choroby na stronie www.krzysgraczyk.pl
Pomógł mi m. in. Klub Narciarski „Yeti” i Małopolski Okręgowy Związek Narciarski organizując 6 lat z rzędu zawody w Rabce, gdzie korzystaliśmy z gościnności Maciejowa-Ski. Organizatorzy tych zawodów pracowali za darmo po to, aby zasilić fundusz przeznaczony na moją rehabilitację. Jestem im wszystkim bardzo wdzięczny.
Od mojego udaru minęło już 7 lat. Wiele się przez ten czas zmieniło. Pomyślałem, że mimo, iż nie jestem w pełni sprawny, wielu moich rówieśników po wypadkach czy ciężkich chorobach jest w znacznie gorszej sytuacji. Może potrafiłbym pomóc chociaż niektórym z nich? W tym roku postanowiłem, że korzystając z doświadczeń ”Zawodów dla Krzysia” spróbuję tego dokonać.
Tak powstał pomysł imprezy, którą nazywam „Krzysiek pomaga pomagać”, z której dochód byłby przeznaczony na rehabilitację dwóch osób: Darka Hryniewieckiego i Pawła Szkutnickiego.
Darka znam od kilku lat. Poznaliśmy się w Lublinie w roku 2005, gdzie czekaliśmy na operację czaszki w klinice profesora Tomasza Trojanowskiego. Darek jest częściowo sparaliżowany, porusza się na wózku – to efekt guza mózgu. Darek był kilkakrotnie operowany, ale dalsze próby chirurgicznego usunięcia guza już nie są możliwe – pozostaje farmakologia i rehabilitacja. Rehabilituje się i szuka sobie miejsca w życiu, ale jego możliwości finansowe są bardzo ograniczone. Wiem, że gdybym pomógł mu zdobyć trochę pieniędzy, on umiałby je z pożytkiem wykorzystać.
Paweł choruje od 14 roku życia. Cierpi na paraliż prawie całego ciała od szyi w dół, oddycha za pomocą respiratora. Dzięki rehabilitacji w lewej ręce pojawiły się impulsy, dzięki którym jest szansa na jej częściowe usprawnienie. Jeżeli się to uda, Paweł będzie mógł samodzielnie operować swoim wózkiem.
Tak więc chciałbym pomóc Darkowi i Pawłowi. Oczywiście sam nie podołam. Pomoc obiecali ludzie, którzy wcześniej organizowali „Zawody dla Krzysia”, a do nowego przedsięwzięcia przyłączają się nowi: stacja narciarska Arena Jaworki, KLUB JAZZOWY OWCZARNIA MUZYCZNA oraz Fundacja „Mimo Wszystko”. W Owczarni Muzycznej zagra pan Marek Raduli i jego koledzy, pomoc obiecała pani Anna Dymna.
Chciałbym zaprosić miłośników jazzu na koncert i aukcję charytatywną w sobotę 3 marca, a narciarzy - na zawody w niedzielę 4 marca. Ale przede wszystkim chciałbym zaprosić ludzi skłonnych pomóc Darkowi i Pawłowi. Mam nadzieję, że razem nam się uda. Zaproszenie na YouTube KRZYSIEK POMAGA POMAGAĆ.
W załączeniu listy intencyjne MOZN i Fundacji Mimo Wszystko.
Do zobaczenia w Jaworkach!
Krzysztof Graczyk |
|
|
2012-02-04 |
Mistrzostwa Szkół Krakowskich
Załączniki: - WYNIKI MISTRZOSTW

| To był prawdziwie zimny zimowy dzień. Długa Polana - Szkoła Narciarska Lider zorganizowała pod patronatem PZN kolejne Mistrzostwa Szkół Krakowskich. Po startujących zawodnikach widać, że startowali głównie Ci, którzy jeżdżą w Małopolskiej Międzyszkolnej Lidze. Przy dwudziestostopniowym mrozie wystartowało 125 zawodników. Jeszcze tylko trzeba dodać - BRAWO YETI.
Wyniki w załączniku. Zdjęć brak ponieważ migawka w aparacie zamarzła. |
|
|
2012-02-03 |
Liga dla twardzieli...
Załączniki: - WYNIKI JAWORKI

| 6:30 ranko - skwaru nie czuć. Nasza ekipa spisała się na medal (w przenośni i dosłownie). Większość stawiła się na zbiórce wyjazdowej. Do mety dojechali wszyscy i punktowali dla Klubu. W załączeniu wyniki.
Jesteśmy dumni z Was. W galerii MOZN zdjęcia. |
|
|
2012-01-31 |
Sukces Pawła Palichleba

| Na zakopiańskim stoku Harenda zakończyły się zawody The North Face Polish Freeskiing Open 2012 powered by Fiat. Po raz czwarty z rzędu Mistrzem Polski we Freeskiingu został Szczepan Karpiel - Bułecka. Polak był także drugi w konkurencji Big Air, w której zwyciężył Szwajcar Rico Schuler. Wśród kobiet triumfowała Estonka Kelly Sildaru.
Przez dwa dni na stoku Harenda trwała rywalizacja w ramach zawodów The North Face Polish Freeskiing Open 2012 powered by Fiat. Przy pięknej pogodzie zgromadzeni na stoku kibice podziwiali umiejętności 50 zawodników z 8 krajów. Podobnie jak w czasie kwalifikacji, także w finałach w konkurencjach Big Air i Rails oraz widowiskowej Night Session, poziom prezentowany przez startujących był naprawdę wysoki.
Sędziowie przyznali także nagrody specjalne – The North Face Best Trick dla Rico Schulera ze Szwajcarii oraz za największy postęp w ostatnim roku dla Pawła Palichleba.
Więcej informacji oraz zdjęcia można znaleźć na www.pfopen.pl.
Wyniki mistrzostw Polski w narciarstwie dowolnym - big air:
1. Szczepan Karpiel "Bułecka" (AZS Zakopane)
2. Bartłomiej Sibiga (Katowice)
3. Paweł Palichleb (Kraków)
|
|
|
2012-01-28 |
Yeti tapla się w słońcu i śniegu...

| Sobota w Limanowej. Cudowny - zimowy dzień w słonecznej górskiej scenerii. Do południa byliśmy sami na stoku. Wszystko do podpatrzenia w GALERII (obrazki omyłkowo trafiły do zdjęć z Lubomierza - ale nic to ogląda się tak samo).
Następny wyjazd dla "ligowców" młodszych w czwartek. Jedziemy do Jaworek. Szczegóły w późniejszym terminie. |
|
|
2012-01-26 |
A śnieg wciąż pod nartami...

| Za nami superowe treningi, weryfikacja na stoku w Kluszkowcach (wyniki na stronie MOZN, zdjęciaTUTAJ).
Powoli już przygotowujemy się do wyjazdów feryjnych.
PRZEDE WSZYSTKIM SERWIS NART!!!! |
|
|
2012-01-22 |
Okropnie ciężko bylo w Kluszkowcach...
Załączniki: - WYNIKI KLUSZKOWCE


| Nie było lekko na slalomie w Kluszkowcach. Nie udało się utwardzić trasy na której rozegrano slalom grup 5 - 10 i zawodnicy z dalszymi numerami startowymi pomykali do mety w dziurach po uszy. Tak więc ostatni start był wielka loterią. W najbliższą środę tj. 25.01.br. ponownie wracamy na slalom do Kluszkowców. Mamy nadzieję, że tym razem przymrozi.
W załączeniu wyniki. Na stronie MOZN zdjęcia.
Coby poprawić umiejętności we wtorek wszyscy chętni mogą przyjechać na trening slalomu do LUBOMIERZA. Będziemy czekać od 16:00. Natomiast w środę po zawodach zapraszamy na trening giganta, również w LUBOMIERZU. |
|
|
2012-01-21 |
Eliminacje do AMP w Kluszkowcach
Załączniki: - WYNIKI KLUSZKOWCE

| Z pewnym opóźnieniem zamieszczamy wyniki z drugich eliminacji do Amatorskich Mistrzostw Polski, które odbyły się w Kluszkowcach. Startowali tam również nasi zawodnicy.
Dopingujemy również Macieja Bydlińskiego, który coraz lepiej radzi sobie na pucharowych trasach mimo wszystkich przeciwności...
Polecamy stronę MAĆKA |
|
|
2012-01-20 |
Hallo tu Jastarnia...
|
|
2012-01-18 |
Treningi w Lubomierzu

| No i jesteśmy po kolejnym treningu w Lubomierzu. Wspaniale. Warunki kapitalne. Tylko dziękować za wspólną zabawę. Nie ma lipy po takim przygotowaniu TAKIE SUKCESY.
W dalszym ciągu zapraszamy do LUBOMIERZA na treningi slalomów. Odpłatność za trening 20 PLN od osoby.
Napisali O NAS, że niby YETI grasuje w okolicach Mszany. |
|
|
2012-01-17 |
Działo się w Lubomierzu
Załączniki: - WYNIKI LUBOMIERZ

| W dniu 17 stycznia w Lubomierzu odbyła się druga edycja XXIV LIGI DZIECI I MŁODZIEŻY MOZN W NARCIARSTWIE ZJAZDOWYM BRUGI CUP 2012.
W slalomie gigancie na 2 trasach wystartowało prawie 300 zawodników.
Wyniki w załączniku
Relacja foto na STRONIE MOZN
Kolejna trzecia edycja (slalom) już 21 stycznia.
Z narciarskim pozdrowieniem
Maciej Trzciński |
|
|
2012-01-16 |
Ruszyły eliminacje fo AMP
Załączniki: - ELIMINACJE KORBIELÓW

| Amatorzy wszystkich kategorii wiekowych rozpoczęli rywalizację w zawodach zaliczanych do kwalifikacji do Finałów Amatorskich Mistrzostw Polski.
Tylko Małysz tak latał jak w Korbielowie przemknął Filo. Dotarły do nas wyniki, które zamieszczamy w załączeniu. Jeszcze raz mamy potwierdzenie - im mniej trenujemy na nartach tym lepsze wyniki. Ten wyjazd był trzecim dniem Filipa na śniegu - alleee! - bardzo systematycznie ćwiczy na treningach ogólnorozwojowych...
Gratulujemy i śledzimy dalsze starty.
w Korbielowie startowali również Agata, Kasper, Matek. Czekamy na wyniki z eliminacji z Kluszkowców. |
|
|
2012-01-14 |
Najstarsze kangury tego nie pamiętają...

| Nareszcie zima! I to jaka! Kangury stanęły w osłupieniu. Renia im tłumaczyła, że jest taki kraj w którym nie było jeszcze takiego opadu śniegu, który nie zaskoczyłby tzw służb drogowych. Długi powrót z pierwszej edycji Ligi bo pod każdym podjazdem w poprzek drogi TIR. TUTAJ wyniki z w/w ligi oraz ZDJĘCIA
Nasze starszaki po pierwszych eliminacjach do Amatorskich Mistrzostw Polski - same zuchy ścigały się w Korbielowie i Kluszkowcach. Wyniki w internecie na stronach organizatorów.
Studenci walczyli w Lidze Akademickiej i PUCHARZE, a my dopchaliśmy się na piękne narty do Lubomierza. Relacja w GALERII |
|
|
2012-01-10 |
Wyjazdy sobotnie na narty

| Podajemy terminy sobotnich wyjazdów szkoleniowych na narty:
28 styczeń
4 luty
10, 17 marzec
Na treningach można Agnieszka sprzedaje karnety na w/w wyjazdy:
5 wyjazdów - 300 PLN
3 wyjazdy - 200 PLN
1 wyjazd - 80 PLN
W cenie wyjazdu: przejazd, szkolenie i opieka instruktorska, ubezpieczenie NW.
|
|
|
2012-01-07 |
Zbliża się powrót dzieci - nowości w galerii......


| Przepraszamy za chwilowy brak wiadomości, ale wsysło nam internet. Chociaż zima nas nie rozpieszcza, my wciąż ją odnajdujemy. Wczoraj nawet leciały taaakie płatki śniegi z nieba - wreszcie cała okolica naszych stoków pobielona.
Wszystkich Rodziców obligujemy do zapoznania się pamięciowego i melodycznego z przebojem naszego obozu coby po powrocie dzieci wspólnie zaśpiewać. Piosenkę znajdziecie na TELEDYSKU. W GALERII zdjęcia z zawodów. Jeżeli kiedykolwiek, jakiekolwiek Wasze dziecko, będzie się smucić proszę dzwonić do naszych wysoce kwalifikowanych pocieszycieli - Łajdera i Bożusi.
Dzisiaj jeszcze ściganie na nartach z pomiarem czasu, ostatnie śpiewogranie i niedzielą będziemy kończyć nartowanie.
P.S.
Oliwka to chciałaby mieć ubranko klubowe...
|
|
|
2012-01-03 |
Wierchomlaki nadają...


| Dziś Wtorek 03.01.2012
Frytka: ZNALAZŁAM JEZUSA CHRYSTUSA
Kacper Kuszewski nie ma pieniędzy na odebranie nagrody?
Andrycz krytykuje Józefowicza: KAZAŁ NATASZY LEŻEĆ JAK PSU!
13-latka rusza brwiami w rytm muzyki...
Joanna Liszowska - Bitwa na głosy
Dominika Tajner Michał Wiśniewski - Zaprosimy na ślub 500 osób!
Sablewska dostała swój program w TVN!
A u nas w Wierchomli nuda Panie... Rano rozruch, śniadanie i narty. Potem obiad, zakupy w delikatesach koło kościoła, narty i kolacja. Wieczorem śpiewogranie i spanie - nic się nie dzieje...
Śnieg wbrew przepowiedniom pod nogami szeleści - i tylko gdzieś za lasami, za górami ktoś chodzi do szkoły, ktoś ogląda TV, rozmawiają przez komórki... My mamy tak jak w GALERII.
Tym wszystkim, którzy sylwestrowali wspólnie w sali balowej bazy wypadowej polecamy ku wspomnieniom jeszcze ten FILM |
|
|
2012-01-02 |
Świeżonki z Wierchomli

| Spieszymy uprzejmie donieść, że dzieci dotarły do naszej bazy wypadowej. Jesteśmy w trakcie zmiany ekip. Jedni jeszcze na nartach. Drudzy już w swoich kwaterach. Narty w narciarni. Przed nami obiad i wieczorne wyjście na pierwsze ślizgi - grupa młodszaków a starszaki też obiad ale kierunek Kraków. Radosny powrót do domów rodzinnych i szkół.
Ten FILMIK jednym dla wspomnień a drugim dla potwierdzenia, że będzie fajosko.
Od dzisiaj szukajcie informacji obozowych w galerii i na forum.
Wszystkich tęskniących Rodziców pozdrawiamy i prosimy nie dzwonić!! |
|
|
2011-12-15 |
Podziękowanie


| Kochane Yeti Ludy
Bardzo Wam dziękuję za serce okazane Podopiecznym Fundacji "Mimo Wszystko"! Po raz kolejny dzięki Wam niczego nie zabraknie na ich wigilijnych stołach.
Razem z Kasią (tą chudą co stała przy pudłach) cały dzień pakowałyśmy świąteczne paczki. Bolą mnie plecy, ale jestem bardzo szczęśliwa!
Dzięki GLS-owi paczki powędrowały już dziś do Podopiecznych. Nasz kurier na widok pudeł powiedział "O Boże, większych się nie dało!?"
Jesteście wspaniali! Dziękuję Wam, że zawsze można na Was liczyć.
Niech dobre anioły zawsze nad Wami czuwają!
Ewa Dziadyk
PS Karolki, Budda - dziękuję za pomoc w noszeniu! |
|
|
2011-11-27 |
Sprawdzian

| Sprawdzian -"Zima za pasem sprawdź czy jesteś gotów" mamy już za sobą. Wyniki w zakładce WYNIKI. Warto porównać osiągnięcia z rezultatami z poprzednich lat. Sprawozdanie fotograficzne w naszej GALERII.
Tak było w 1993 roku a tak w 2010. |
|
|
2011-11-25 |
40-tka Filipa


| Piątek wieczór. Dzień jak każdy. Szary, zanieczyszczony powietrzem Kraków. Miasto senne. Nic się nie dzieje. Ul. Jana - jak każda inna w okolicach Rynku. Pod murem, z papierosem w ustach znudzony stacz.
Nagle z kamienicy o numerze 5 wybiega lekko siwiejący młodzian - odzian w alternatywną pomarańcz. Pierś krzyczy napisem - "zapraszam na 40-tkę"! Zaczepia nachalnie przygodnych przechodniów:
- no, proszę, chodźcie, chodźcie, do mnie, do mojego domu, w nim żona gościnna, stoły uginające się pod ciężarem jadła i napojów - nalegał,
- nie, nie.. - odpowiadali przechodnie,
- ależ tak, tak - uparcie powtarzał szpakowaty,
- nie, nie... - bronili się przypadkowi,
- tak, tak... - na pograniczu wiercenia dziury w brzuchu upierał się pomarańczowy,
- no, dobra, dobra - odpowiedzieli przechodnie i trochę krygując się weszli w odrzwia nie wycierając butów, mimo zalecenia wiszącego na drzwiach - ale jesień sucha tego roku.
I tak zupełnie przypadkowo obejszliśmy 40-tkę Filipa. Gdzieś około 12:00 w nocy podano kwaśnicę w ilości jednej miseczki i kosteczką boczku ale wystarczyło...
Jubilatowi Szczęść Boże!
Rodacy na cacy.
W GALERII relacja |
|
|
2011-11-23 |
Czekając na śnieg


| Chciałoby się już stanąć na "białym". Mamy nadzieję, że zima zdąży na czas. W Białce już śnieżą. Śmiało można powiedzieć, że Ci co sumiennie przegimnastykowali czas suchej zaprawy są "hop - do przodu" w przygotowaniach do sezonu zimowego.
Już 10 grudnia pierwszy wyjazd do Włoch w ramach przyzwyczajania nóg do butów narciarskich. Są jeszcze wolne miejsca. Zainteresowanych prosimy o kontakt z Agnieszką. Jak może być fajosko - demonstruje TUTAJ Maryśta, która już testowała nowe narty pod czujnym okiem Kaspra.
Dla wszystkich, którym zależy na coraz doskonalszych śnieżnych wirażach polecamy nową książkę autorstwa Marcina Szafrańskiego i Macieja Bydlińskiego. Jest doskonała!!! - Może pomóc w zapobieganiu utrwalania błędów... |
|
|
2011-11-11 |
W podziękowaniu za niepodległość...

| Mimo chłodnego dnia udało się rowerowo dotrzeć na Sowiniec. Tak jak w poprzednich latach, gromadka klubowiczów pod barwami biłoczerwonymi, złożyła kwiaty pod krzyżem przy Kopcu Niepodległości. Krótka fotorelacja autorstwa Reni R. w galerii.
JAK BYŁO PRZED LATY - KLIKNIJ
|
|
|
2011-11-07 |
Dwudziestolecie - Durbaszka



| No i spotkanie rocznicowe za nami!
Wszystkim którzy dotarli na Durbaszkę serdecznie dziękujemy za wspólnie spędzony czas. Mimo niewyspania, mamy nadzieję, że warto był te dwa jesienne dni spędzić w schronisku. Pogoda dopisała, a "... w górach ta sama siła, wciąż góry te same są..."
Szczególne podziękowania dla Grzesia - przyjaciela Klubu od lat - dzięki, któremu kolejny raz mogliśmy się przekonać, schronisko pod Durbaszką może być naszą "Rodzinną Chatą".
Ustaliliśmy, że w każdego roku, w pierwszą sobotę listopada będziemy czekać w sali kominkowej na wszystkich, którzy będą mięli potrzebę jeszcze raz poczuć atmosferę klubową i w scenerii gór poszukać wspomnień z przyjaciółmi.
Dziękujemy za bardzo serdeczne wpisy do księgi pamiątkowej, która staje się kroniką naszych spotkań. Pamiętajcie, że drzwi siedziby Klubu są dla Was zawsze otwarte.
W galerii pierwsze zdjęcia z Durbaszki. A TUTAJ ZABYTKOWI INSTRUKTORZY jeden z filmów z archiwum.
Jeszcze wracając do zaległości TUTAJ do oglądnięcia zdjęcia z listopadowego spotkania w Ściejowicach |
|
|
2011-10-24 |
Warto mieć aktualną legitymację

| Wzrasta siła ilość profitów dla posiadaczy aktualnych legitymacji Klubowych. Do zniżkodawców dołączyli:
PROLOG Szkoła Języków Obcych - 15%, dla najmłodszych 7% na kursy z materiałami w Helen Doron Early English
Firma Dagnez (Dla członków YETI za okazaniem legitymacji członkowskiej, zniżka na sukienki 30% przez cały rok. Salon DAGNEZ, Galeria Krakowska, pawilon 143.)
Ryho Parocki (Zniżka na obrazy 20%)
Jerzy Szymula (Zniżka na biżuterię)
dr hab. med. Radosław Śpiewak
specjalista dermatolog i wenerolog, specjalista alergolog
Zniżka z legitymacją Yeti: 50 zł od każdej wizyty
Dotychczasowi zniżkodawcy:
w Krakowskim Ośrodku Diagnostyki Kręgosłupa
w Klinice Ortopedicum
w serwisie Wintersteiger Mogilany ul. Żary 20
w serwisie rowerowo narciarskim przy ul Halczyna
w serwisie WinSportu przy ul. Zakopiańskiej
w sklepie Rontilu (Krupnicza 9)
na zakup wyrobów firmy ARMADA (przez Kaspra)
ubezpieczenia TeWa (info w zakładce PARTNERZY)
Przypominamy, że informacje na temat w/w firm łatwo znajdziecie w internecie przechodząc przez zakładkę linki narciarskie w dziale POLECANE FIRMY i na stronie głównej w zakładce PARTNERZY |
|
|
2011-09-10 |
Katorga... - ciężki wrzesień...

| Dzieci radośnie poszły do szkoły. Dorośli powrócili po urlopach wypoczęci do swoich obowiązków. Ktoś tam, ktoś tam zorganizował sobie ślub. Któren inny urodził sobie dziecko. A my wciąż tyramy w Jastarni. Wciąż nam pod wiatr. Pianki prażą w promieniach słońca. Ręce strudzone trzymaniem bomów. Stopy powykręcane. Zapraszamy do GALERII licząc na zrozumienie naszego cierpienia. |
|
|
2011-09-08 |
Krzysiek nie próżnuje...

| Wyruszyliśmy z Niedzicy o 9-tej rano. Obecni: Szymek Owca, Grzesiek Owca, Krzyś i niżej podpisany.
Początek był męczący z powodu silnego przeciwnego wiatru. Na zjeździe z Magury mieliśmy prędkość poniżej 70 km/h, czyli mniej niż tu bywa bez wiatru. Dopiero jak skręciliśmy na zachód w Slovenskiej Vsi, trochę się uspokoiło.
Dłuższy odpoczynek zrobiliśmy w Starym Smokovcu, potem jeszcze parę kilometrów do Tatranskiej Polianki, no i zaczęło się wielkie wspinanie. 7,5 km przy różnicy wzniesień 700 m, co daje średnie przewyższenie blisko 10 %. Kto tam nie był na rowerze, nie zna życia.
Wyniki: Szymek - 37 min, 44 sek; Grzesiek - 41 min, 15 sek; Krzyś - 57 min, 02 sek; niżej podpisany - 1 h, 11 min.
Na górze byliśmy ok. 15-tej, potem droga powrotna to już bułka z masłem z jednym wyjątkiem: Magura daje w kość. Ale jak się ją już minie, to potem jest ponad 20 km zjazdu i na deser marny 1 kilometr podjazdu pod zamek w Niedzicy.
Wróciliśmy o 19-tej. Piękne dziesięć godzin na rowerach.
Pozdrawia Roman
Więcej na stronie KRZYŚKA |
|
|
2011-08-26 |
Szkoda nam lata...


| "Szkoda nam lata, szkoda tych pięknych dni"... Coraz krótsze dni. Ludzi w Jastarni ubywa (i dobrze - więcej miejsca na wodzie), rekiny odpływają do ciepłych krajów... Przed nami jeszcze jeden obóz dla najwytrwalszych. Przed rozpoczęciem roku szkolnego powspominajmy np TUTAJ. Zapraszamy również do galerii.
Pozdrowienia z Jastarni.
TUTAJ obrazek z bosmanki. |
|
|
2011-07-26 |
Dziękujemy...


| Jeszcze raz dziękujemy wszystkim za wspólnie spędzony czas i mamy nadzieję, że zachowacie te tylko dobre wspomnienia obozowe.
W galerii jeszcze trochę obrazów z ostatniego ogniska. Pamiętajcie, że "Stanisław" będzie tam czekał na nas w przyszłym roku. Jeżeli ktoś będzie zainteresowany zdjęciami z obozu proszę o osobisty kontakt - przegram te wybrane na płytkę.
Wszystkie komunikaty i informacje bieżące z ostatnich obozów w Jastarni będą zamieszczane w galerii i na forum. |
|
|
2011-07-10 |
Odkurzone zdjęcia

| Hej,
przesyłam link do zdjęć z jednych z pierwszych wyjazdów klubowych na ferie zimowe styczeń, luty 1992 rok, Słowacja Chopok / Liptowski Mikulasz ( I turnus ze Stasiem, Łajdrem i Szczurkiem) oraz kurs pomocnika instruktora pod wodzą Zbigiego i pani Marczłajtis, Słowacja /Wratna chyba grudzień 1992 rok.
Zdjęcia zeskanował Kuba Kulig.
Wartość artystyczna i jakościowa niestety nikła ale sentymentalna zapewne duża.
A teraz ZAPRASZAMY TU KLIKAMY
|
|
|
2011-07-09 |
Mecenas wspomnina...

| Dotarła do nas pierwsza część zdjęć wykonanych na naszym rejsie przez Mecenasa. Jeżeli chcecie zobaczyć jak On to widział wystarczy kliknąć TUTAJ a W TYM MIEJSCU jest link do drugiej części wspomnień Mecenasa. To nie koniec TUTAJ TEŻ WARTO ZAGLĄDNĄĆ |
|
|
2011-06-30 |
Obozy surfingowe - Jastarnia


| Jeżeli ktoś raz poczuł wiatr w żaglu to pewnikiem będzie spędzał wiele godzin surfując na wodzie. Kolejny sezon udowodnia, że czerwiec jest miesiącem o najlepiej wiejących wiatrach na Półwyspie Helskim. Wiuchało nam prawie codziennie ślizgowo. Jaki to wspaniały obóz kiedy dzieci proszą, żeby wieczorem nie organizować im żadnych zajęć bo chcą iść spać - tak są pozytywnie zmęczone. Jak jest? - garść zdjęć w galerii
Jak się pływa kliknij TUTAJ
Teraz czekamy sierpnia na kolejne obozy na deskach. |
|
|
2011-05-19 |
Podziękowanie

| Chcieliśmy wszystkim, którzy byli z nami w tak szczególnym dla nas dniu, serdecznie podziękować. Były to dla nas niezapomniane chwile.
Basia, Kasper i Leony
P.S.
W galerii trochę zdjęć autorstwa Stanisława. Zapraszamy. |
|
|
2011-05-17 |
Pożegnaliśmy Staszka

| Pożegnaliśmy Stacha na Cmentarzu Rakowickim. W galerii kilka zdjęć autorstwa Stasia Kwiecińskiego.
Msza św. w intencji ś.p. Stanisława Olkiewicza w dniu przypadającym rocznicy Jego 60-tych urodzin odbędzie się 3 czerwca br. w parafii św. Krzyża o godz. 7:30.
STASZEK |
|
|
2011-05-06 |
Zima, zima i po zimie...

| Dokończyliśmy dzieła. Sobota - zbiórka rowerzystów przy posterunku Policji nad Wisłą to znak, że Klub Yeti organizuje zakończenie sezonu narciarskiego. Pogoda sprzyjająca. Bulwarami nad rzeką przejechaliśmy do Ściejowic. Gospodarze - Państwo Graczykowie - przy wsparciu sąsiedzkim przygotowali wspaniały poczęstunek. Krzysiek zadbał o należyty stan murawy przydomowego boiska. Było gdzie pokopać piłkę (mimo to, że nie jest to dyscyplina popierana w Klubie).
Jeszcze raz wszystkim, którzy razem z nami spędzili bardzo udane chwile na wspólnym "nartowaniu" - dziękujemy. Mamy nadzieję, że sezon letni przyniesie równie radosne wrażenia - i tak do następnej zimy. Zapraszamy do galerii. |
|
|
2011-04-11 |
Każdy się doczeka...


| Ponad 50 lat na nartach. Lata archwizacji fotograficznej i wreszcie doczekałem się, że ktoś upamiętnił i mnie na trasach narciarskich. Chciałem się podzielić z całą ludzkością wspaniałymi obrazami, które zostały uwiecznione przez moją żonę. Mam nadzieję, że podzielicie moją radość. Film należy oglądąć w ciszy otoczenia bo tylko taka atmosfera pozwoli wsłuchać się w emocje jakie targały Agnieszką. Zapraszam - KLIKNIJ TUTAJ. |
|
|
2011-03-25 |
Poprostu Mistrzyni...


| No cóż! Wiosna za oknami - a my jeszcze na nartach. Jęzor lodowca w Kluszkowcach wciąż łaskawy śniegiem. Piękny to widok gdy wkoło, w promieniach słonecznych wiosenna przyroda - a pod nogami białe...
W takiej oto scenerii rozegrano dwa przejazdy slalomu giganta Finału Światowych Amatorskich Mistrzostw Polski. Nie ma śmiacia! Agnieszka nie dała żadnych szans rywalkom.
Wygrana we wszystkich kategoriach - grupowych, młodzieżowych, przeliczników wiekowych i Bóg wie jakich jeszcze.
Tak, tak. Są puchary (dwa) i nagrody (narty w kwiatki - że też coś takiego produkują). Wszystko wręczane przez legendy polskiego narciarstwa zjazdowego - Andrzeja Bachledę - Curusia i jego Synusia Jędrka.
Fotorelacja z w/w zawodów będzie na stronach PZN-u. A TUTAJ jeszcze relacja z Ogólnopolskiego Finału Lig Alpejskich. |
|
|
2011-03-24 |
Podsumowanie Ligi
Załączniki: - WYNIKI Z FINAŁU








| 23.03.2011 r. - Dwie trasy zjazdowe na stożku wulkanicznym w Kluszkowcach zaludniły się zawodnikami startującymi w III Ogólnopolskim Finale Lig Alpejskich. Tym razem zawody przybrały charakter rywalizacji międzynarodowej. Zaproszenie przyjęli Słowacy i Czesi. Wśród startujących 8-ka z naszego Klubu (dwie zawodniczki wycofały się bo... reszta jest milczeniem - "histeria Was osądzi" - mawiali starożytni). Rywalizacja pasjonująca (fotorelacja na stronie MOZN) - no i brawo YETI - Grześ II, Hania III, Marysia V, Krzysiek V, Stachu VII, Łajder XII, Maja XXX, Ania pięknie wyleciała. Jeszcze raz brawo ekipa. Dobre wsparcie trenerskie Kaspera z Agnieszką.
W/w zawody były podsumowaniem startów w przekroju całego sezonu. Nasza ekipa punktowała w 13 edycjach Ligi. Ostatecznie zajęliśmy IV miejsce ścigając się z zawodnikami zrzeszonymi w 30-tu klubach. Niewiele brakowało by utrzymać III miejsce. Szkoda, że przesilenie wiosenne przyszło do Was trochę wcześniej i Ci którzy "odpuścili" ostatnie starty pozbawili tych, którym bardziej zależało na lepszym wyniku drużynowy. Brakło 13 pkt.
Mamy nadzieję, że mimo wszystko bawiliście się przednio.
Wszystkim, którzy dzielnie reprezentowali nasz Klub w tegorocznej Lidze - gratulujemy i dziękujemy za wspólnie przeżywane pozytywne emocje. Tym bardziej, że rywalizacja coraz trudniejsza z profesjonalnie trenującymi klubami górskimi. Poziom coraz wyższy. Najbardziej cieszy nas, że stanowicie "fajoską" gromadę - pozostanie Wam to na całe życie.
Teraz zaczynamy myśleć o Trzmielewie (Prawdopodobnie w tym roku wracamy na stare - najpiękniejsze nasze miejsce obozowe z urokliwym miejscem ogniskowym nad samą wodą. Do dyspozycji szkoleniowej 3 Omegi oraz kajaki. No i ten wspaniały, sosnowy bór) , Mazurach (Zgodnie z obietnicą zmiana jednostek pływających. Duże 8-mio osobowe Twistery), Jastarni (Będzie kurs instruktorski, będą obozy szkoleniowe. Niektórzy już przeszkoleni i z doświadczeniem przyjmą obowiązki instruktorskie. Ktoś tam wyląduje na bosmance. Do dyspozycji dużo nowego sprzętu).
Przybijamy "piątkę". Leony. |
|
|
2011-01-12 |
Mrożąca krew w żyłach...już na naszej stronie.
Załączniki: - KURS LAWINOWY


| "...16-osobowa grupa ma zlokalizować conajmniej 4 ofiary i odkopać je z głębokości od 150 do 180 cm. Z pierwszymi 4 radzimy sobie w 11 minut, ale ostatnia skrzynka nie nadaje sygnału i trzeba sondować lawinisko, żeby ją zlokalizować. Marudzimy przy tym dość długo, bo efektywne poszukiwanie wymaga idealnego zgrania i dokładności całego zespołu. Pokazuje to jak małe szanse choćby na szybkie wydobycie zwłok ma ktoś zasypany bez detektora..."
Te i inne wspomnienia w załączniku oraz w kronice, w galerii zdjęcia. Więcej wrażeń w ramach spotkań z ciekawymi ludźmi w terminach do uzgodnienia.
Zapraszamy do lektury. |
|
|
2010-11-08 |
Byliśmy w Jaworkach....

| Jakże miło wracać jest do miejsc w których odnajdujemy te najlepsze wspomnienia. To właśnie w Schronisku pod Durbaszką nasz Klub rozpoczynał przygodę z górami.
"Zawirował świat
Jak płatki śniegu na dworze
Stare wspomnienia odżyły znów..."
Byliśmy znowu razem w górach, w sali kominkowej - pełną paką... Dziękujemy za "przemiły" czas i mamy nadzieję na kolejne spotkania w gościnnych progach schroniska prowadzonego przez Grzesia. Zapraszamy na relację fotograficzną do galerii, jeszcze raz popatrzcie na film z pierwszych wyjazdów DURBASZKĘ oraz wspominajcie jak najlepiej PRZYJACIELA KLUBU |
|
|
2010-09-20 |
Przed zimą - historia freeride
|
|
2010-08-19 |
Zasady gry w JO-JO...
Załączniki: - ZASADY JO-JO

| Dostałem wczoraj wiadomość którą zamieszczam: "Drogie Yeti :-))))
za sugestia Leona podazajac, naklonilam moja latorosl, by mi wytlumaczyla o co to chodzi (a raczej: biega) z tym Jo-Jo...
i w odpowiedzi... doczekalam sie prezentacji :-))))
A teraz, odpowiadajac na apel (zamieszczony na forum) o wspominki lub notatki z obozu... sle dalej.
Jakby nie bylo, sa to wspominki niewprost, ale zawsze :-)))
PS.
prezentacje zrobil David sam... i pozdrawia Was serdecznie :-))))"
Opis gry trafi do kroniki. Obrazki zawsze znajdziecie w galerii.
Dawid! Pozdrowienia z Jastarni. |
|
|
0000-00-00 |
|
|