|
|
O NAS
|
WSTĘP
Trudno wytłumaczyć na czym polega fenomen narciarstwa. Miliony ludzi czeka z utęsnieniem na zimową porę, która kojarzy im się z majestatycznym pięknem gór. Narty pozwoliły ludzim wzbogacić możliwości poznawania wspaniałych krajobarazów pobudzających wrażliwość dając im możliwość kształtowć osobowość. Radość z kontaktu z naturą, przeżycia, którymi chcielibyśmy dzielić się z najbliższymi stają się elementem do zawierania wspaniałych przyjaźni, więzi na całe życie, elementem wychowania w poszanowaniu świata, który nas otacza.
Chcąc przekazać nasze dorosłe doświadczenia własnym dzieciom stwarzając podłoże do tego aby już samodzielnie, jak najwcześniej w gromadzie rówieśników, mogły rozwijać zainteresowania sportowe, poznawać przyrodę, uczyć się radzić sobie w trudnych warunkach, ale przede wszystkim prowadziły zdrowy tryb życia postanowiliśmy wraz z mężem przyłączyć się do pomysłodawców powołania do życia klubu dla dzieci i młodzieży. Klub miał łączyć nasze doświadczenia wyniesione z lat uprawiania wyczynowego i rekreacyjnego sportu, tradycji harcerskich oraz turystycznych z okresu kiedy aktywność w tych formacjach dawała poczucie wolności i niezależności.
Czas pokazał, że tęsknoty te są ponadczasowe, wciąż aktualne w swych wychowawczych treściach.
MINĘŁO JUŻ 17 LAT
od czasu gdy wraz z naszym przyjacielem Stanisławem Olkiewiczem skrzyknęliśmy wokół siebie grupę zapaleńców, którzy zaprzedali duszę nartom i zgłosili akces towarzyszenia w zaproponowanym im przedsięwzięciu powołaniu do życia klubu sportowego w którym wiodącą dyscypliną miało stać się narciarstwo. Początek lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia, był jednocześnie końcem istnienia formacji Akademickich Klubów Narciarskich. Organizacja ta, prócz czynnika rywalizacji sportowej, niosła ze sobą cały styl bycia - wspólne wypady w góry, obozy, zjazdy żlebami, organizowanie giełd sprzętu narciarskiego i zawodów... Formacja przestała istnieć, pozostali ludzie, przyszło na świat kolejne pokolenie, któremu trzeba było zorganizować czas. Była to dodatkowa motywacja, żeby zrobić coś dla dzieciaków, dobrze się przy tym bawiąc.
Pomysł zaowocował pierwszymi treningami w wynajmowanych salach gimnastycznych, biegami po Lasku Wolskim i Parku Jordana, jednodniowymi wypadami na narty. Dzięki poczcie pantoflowej (najsprawniejszej poza Internetem, sposób komunikowania w Krakowie) przybywało dzieci znajomych, zajęcia zaczęły przybierać formy bardziej zorganizowane, a sam klub zyskał osobowość prawną. Nazwa klubu YETI - zrodziła się spontanicznie, a ojciec chrzestny całego przedsięwzięcia Stanisław O. - został jego prezesem.
OBECNIE ZAJĘCIA PROWADZONE SĄ
przez cały rok, w trzech grupach wiekowych: 7-10 lat, 11-14 lat, 15-18 lat. Okres jesienny to przede wszystkim treningi: ogólnorozwojowe, siłowe, wytrzymałościowe w sali gimnastycznej; dużo elementów akrobatycznych, zręcznościowych, gry w piłkę nożną i koszykówkę.
Trening halowy uzupełniany jest o zajęcia wspinaczkowe w urokliwych, podkrakowskich dolinkach oraz jednodniowe wypady rowerowe w okolice Krakowa i w Beskidy.
Suchą zaprawę weryfikuje tzw. Test Haczkiewicza - ogólnodostępna impreza organizowana co roku przez YETI w hali krakowskiej AWF.
Jest to zestaw ćwiczeń, prób gimnastycznych dla narciarzy alpejczyków i biegaczy, zaadoptowany przez naszych instruktorów dla potrzeb młodych adeptów narciarstwa (biegi po ósemce, ośmioskok, bieg na 20 m., przeskoki przez ławeczkę, slalomy między tyczkami, tor przeszkód). Wyniki możemy porównać z odpowiednimi tabelami i ocenić przygotowanie do sezonu, a wszystko przy ogromnym dopingu rodziców i pod opieką trenerów.
Z chwilą spadnięcia pierwszego śniegu, ruszają jednodniowe wyjazdy. Szkolimy na wszystkich poziomach zaawansowania: od zupełnie początkujących po jazdę sportową na tyczkach, w 7-10 osobowych grupach.
KLUB NIE JEST NASTAWIONY NA
uprawianie narciarstwa wyczynowego, niemniej ci, którzy wykazują predyspozycje i przede wszystkim tego chcą, mają możliwość poznania tajników amatorskiej jazdy sportowej.
Celem nadrzędnym jest radość z uprawiania narciarstwa, poznanie gór, zdobywanie przyjaciół, a nie realizowanie chorych ambicji nawiedzonych rodziców, którym często marzy się dla swoich pociech, kariera zawodników Pucharu Świata. Sa oni gotowi wyłożyć tysiące złotych by zamiar ten urzeczywistnić, doprowadzając niejednokrotnie do "nartowstrętu", już w początkowym okresie fascynacji tym sportem. Trzeba sobie zdawać sprawę, że w dzisiejszym bardzo skomercjalizowanym świecie uprawianie narciarstwa (każdego sportu) wyczynowo wiąże się z ogromynm ryzykiem zdrowotnym i jeszcze większymi kosztami.
Dlatego, nie rezygnując z pewnych elementów treningu sportowego w Klubie nastawiamy się na rekreacyjną formę rywalizacji na poziomie amatorskim.
Członkowie Klubu uczestniczą regularnie w cyklu imprez organizowanych przez Małopolski Okręgowy Związek Narciarski (Liga Dziecięca, Mistrzostwa Krakowa, Mistrzostwa Mieszkańców Miast, itp.), zawsze wracając z medalami i punktowanymi miejscami.
SZEFEM WYSZKOLENIA JEST
Agnieszka Leonowicz, była reprezentantka Polski w narciarstwie alpejskim z dyplomem trenerskim, wspomagana przez męża Krzysztofa - ratownika GOPR, byłego pracownika Ojcowskiego Parku Narodowego obecnie pracownika etatowego Klubu oraz grupę instruktorów, początkowo wywodzących się spośród zawodników Klubu MKS "Slalom" i AZS, obecnie wszyscy instruktorzy są wychowankami Klubu. Instruktorzy reprezentują bardzo różne zawody. Są wśród nas prawnicy, lekarze, fizycy, architekci, informatycy, pracownicy AWF, studenci. Wszyscy legitymują się wysokimi umiejętnościami narciarskimi oraz uprwnieniami wychowawców.
Mijają lata i nasi pierwsi wychowankowie wracają do aktywności klubowej wraz z własnymi dziećmi. Wciąż łączą nas trzy cechy - lubimy pracę z dziećmi, chcemy szkolić i kochamy narty.
W sezonie zimowym organizujemy kilka obozów: Sylwestrowy, "styczniowy" - dla nowicjuszy rozpoczynających swoje członkostwo w Klubie, feryjne (Słowacja, Austria, Włochy).
Jesteśmy konsekwentni, jeśli chodzi o uczenie młodzieży i dzieci samodzielności. Rodzice decydujący się wpisanie swoich pociech do Klubu zdają sobie sprawę, z "odcięcia pępowiny". Obowiązuje zakaz odwiedzania dzieci na obozach. Ekwipunek narciarsko-turystyczny musi spełniać warunki stawiane ludziom, którzy korzystają z uroków gór nie tylko w komercyjnych stacjach narciarskich, ale również w pionierskich warunkach. Nie przejdą żadne torby na ramię czy adidasy przy wyjściu w góry. Każdy obowiązkowo musi posiadać plecak i buty na wibramach. Zdecydowanie lansowany jest styl schroniskowo-spartański a nie pensjonatowo-dyskotekowy.
Od kilku lat, wychodząc naprzeciw postulatom zgłaszanym przez rodziców, po zakończeniu cyklu szkoleniowego, którym są objęci członkowie Klubu organizujemy wyjazdy narciarskie dla dorosłych. Tu też konsekwentnie przestrzegamy zasady, że w wyjazdach tych nie uczestniczą dzieci. Wyjazdy o charakterze poznawczo-narciarskim poprzedzone są systematycznymi treningami przygotowawczymi w sali gimnastycznej. Jeździmy w kraje alpejskie, każdego roku poznając inną stację narciarską. Preferujemy małe o kameralnej atmosferze miejscowości narciarskie, które dają szansę odcięcia się od tłoku cywilizacyjnego.
Lato z YETI to żagle, windsurfing, biegi na orientację, małpie gaje, kajaki, pływanie.
Żeglarstwo i windsurfing stały się dyscyplinami, które towarzyszą naszym klubowym członkom w trakcie aktywności letniej od początku istnienia Klubu. To kilka obozów: stacjonarny w lasach północnej Polski (zawsze pod namiotami), wędrowny rejs żeglarski po Mazurach, rowerowy - Słowacja, Czechy, windsurfingowy na Helu. To również nocne ogniska i muzykowanie z gitarą i harmonijką.
BRAK KOMERCYJNEGO NASTAWIENIA
przy pełnym profesjonalizmie szkolenia narciarskiego, leży u podstaw działania YETI.
Nic tak skutecznie nie zabija dobrej atmosfery jak pojawienie się dużych pieniędzy i chęć zbijania kokosów za każdą cenę. Może takie myślenie jest naiwne i obecnie niepopularne, ale wciąż mamy grupę wychowanków - kumpli którym stale się chce w to bawić.
Te siedemnaście lat i setki dzieci, które przewinęły się przez YETI nie rokują najgorzej. Najlepsi rodzice nie zapewnią tego co niesie ze sobą wychowanie w grupie rówieśników, rywalizacja w zespole. Może to być alternatywą dla gier komputerowych, video, disco-polo itp.
CHCIELIBYŚMY PRZEKAZAĆ NASZYM DZIECIOM
przede wszystkim umiejętność czerpania radości z aktywnej formy spędzania czasu.
Narty mają być dopełnieniem do kontaktu z naturą. Nie mogą być tylko modą prowadzącą do ślepego zaliczania kolejnych tras i stacji klimatycznych. To krajobrazy, wschody i zachody słońca, morza mgieł, w których topimy kłopoty szarej codzienności, mistycyzm ciszy i bieli śnieżnej, nauka pokory wobec piękna... Tego trzeba się nauczyć, pamiętając, że góry i przyroda wymagają szacunku. Nie jesteśmy właścicielami tego co nas otacza, to pożyczka od przyszłych pokoleń, która powinna im być zwrócona w niezniszczonym stanie.
To co chcemy zaproponować członkom Klubu YETI, jest sposobem na życie, a zawarte spontanicznie przyjaźnie, pozwalają wciąż w miłej atmosferze spędzać czas, wypełniony łączącą nas pasją.
Klimaty, które proponujemy naszym członkom i sympatykom najlepiej oddaje piosenka Klubowa:
DLA PRZYJACIÓŁ
Powiedz, czy chcesz wyjeżdżać z nami D, E7
Powiedz czy widzisz się z nartami A7, D, A7
Powiedz czy lubisz w śniegu góry D, E7
Bo ja na pewno tak A7, D
No bo w naszym Yeti KLUBIE ja na nartach jeździć lubię D, Fis7, h
Słuchać wiatru szum G, A7, D
Lubię poznać nowe trasy, w śniegu kreślić zawijasy D, Fis7, h
Razem ze mną kumpli tłum G, A7, D
Powiedz czy lubisz latem wodę
Powiedz czy wiatru znasz swobodę
Czy chciałbyś pływać pod żaglami
Bo ja na pewno tak
No bo w naszym Yeti KLUBIE pod żaglami pływać lubię
Słuchać wiatru szum
Lubię pływać po jeziorach kiedy przyjdzie letnia pora
Razem ze mną kumpli tłum
Powiedz czy gdy upłyną lata
Powiedz czy będziesz jako Tata
Z dziećmi wyjeżdżać tak jak my
Bo ja na pewno tak
No bo w naszym Yeti KLUBIE ja przyjaciół bardzo lubię
Każdy jest coś wart
Pozostanę razem z Wami choć upływa czas z latami
Będąc z Wami to ubywa lat
REKRUTACJA
do Klubu odbywa się tylko z polecenia. Po wielu latach istnienia można śmiało powiedzieć, że stanowimy wciąż krąg ludzi, którze już wcześniej mięli okazję się poznać i łączy nas podobne spojrzenie na wychowanie.
Klub posiada osobowść prawną i jest zarejestrowany jako Stowarzyszenie Kultury Fizycznej co pozwala nam zachować pewną autonomię od struktur Polskiego Związku Narciarskiego, oraz niezależność w toczącej się rywalizacji pomiędzy Szkołami Narciarskimi. Szkolenie odbywa się przy wykorzystaniu metodyki dopracowanej wśród naszych instruktorów, gdzie główny nacisk kładziemy na wychowanie.
W załączeniu Regulamin oraz Ankieta Klubowa.
|
|
|